czwartek, 31 stycznia 2013

147.

pieczona owsianka z żółtymi malinami, suszoną żurawiną, wiórkami kokosowymi, orzechami ziemnymi, syropem klonowym i jogurtem naturalnym

16 komentarzy:

  1. cóż za pysznie napakowana owsianka!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też dziś pieczona owsianka :) Pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam żółtych malin, różnią się w smaku ? :) A pieczoną uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Żółte maliny? Zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. żółte maliny? miałam takie w wakacje... pyyyyszności <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dawno nie jadłam żółtych malin! Mmmmm<3
    Zapraszam do siebie:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Podałabyś swój dzisiejszy jadłospis? :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ubóstwiam żółte maliny. i one się różnią od tych "zwykłych" - są słodsze :D

    pycha śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmmm <3 żółte maliny? pycha!

    OdpowiedzUsuń
  10. idealnie skomponowana owsianka , te malinki *-*

    OdpowiedzUsuń