sobota, 13 kwietnia 2013

167.


Miały być placki z serka wiejskiego z jabłkami, ale mi się rozwalały, więc przelałam wszystko do małej keksówki i upiekłam w piekarniku :) Nie wiem jak nazwać ten wypiek, może ma ktoś jakiś pomysł?

22 komentarze:

  1. Hej, świetny pomysł! :) Nie cierpię marnować jedzenia, ale kiedy jeszcze miałam problemy z plackami, czasem się rozpadały i lądowały w koszu. Teraz wiedziałabym, co z nimi zrobić... Ty masz taki plackowy suflet :D

    OdpowiedzUsuń
  2. serniczek twarożkowy z jabłkami :D haha

    OdpowiedzUsuń
  3. To już wiem co będę robić jak mi placki nie będą wychodzić. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pomysł, a wypiek wyszedł świetny ;3

    OdpowiedzUsuń
  5. Często przez takie 'nieudane' eksperymenty wychodzą nam naprawdę pyszne rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy wypiek :) Chętnie coś podobnego zrobię w własnej wersji. A nazwa to może: wiejski serniczek z jabłkami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, najważniejsze żeby byc zaradnym :D Wyszło bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapieczony serek wiejski z jabłkami xD

    Cudny!

    OdpowiedzUsuń
  9. pysznie wygląda :D
    moje placki też się dziś nie udały, ale nie chciało mi się włączać piekarnika...

    OdpowiedzUsuń
  10. Cottage-cheeese-apple-cake :)
    Żartuję :)
    Ale nie zaprzeczę, że wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapiekane placuszki hehe ;D pycha !! z wiejskim zawsze <3
    miłego weekendu ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. zapiekanka śniadaniowa :D a jaka fajna :D

    OdpowiedzUsuń
  13. pojęcia nie mam, jak to nazwac, ale że było pyszne to nie wątpię:D

    OdpowiedzUsuń
  14. No proszę jak fajnie wymyśliłaś! ^ ^

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam! Szarlotkowo-wiejski wypiek :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Suflet z placków :D ejjjj, przy okazji wyszedł Ci ekstra przepis!

    OdpowiedzUsuń